AB Foto

Rozmowa z Patrykiem Erbetowskim – ekspertem z naszego kanału YouTube

Rozmowa z Patrykiem Erbetowskim – ekspertem z naszego kanału YouTube

„Za Patrykiem ludzie sznurem” – takie komentarze można przeczytać pod filmami Patryka na YouTube. Jeśli jesteście ciekawi, kim jest ten charyzmatyczny twórca, który z pasją dzieli się swoją wiedzą na temat najnowszego sprzętu fotograficznego i filmowego, zapraszamy do lektury. Sprawdzimy, co kryje się za jego umiejętnościami, jakie ma doświadczenia i co go inspiruje do tworzenia treści, które przyciągają tłumy widzów.

 

 

Z zawodu jesteś fotografem, zacznijmy więc od początku tej drogi. Jak to się zaczęło? 

Moja przygoda z fotografią rozpoczęła się od podróżowania i chęci uwieczniania tych podróży, a konkretnie od wędrówek po górach w okolicach Kotliny Jeleniogórskiej, w której się wychowywałem. Na początku robiłem zdjęcia prostym aparatem kompaktowym Sony, później przyszedł czas na pierwszą lustrzankę Pentax 200D.

 

Masz dużą wiedzę dotyczącą fotografii. Co za nią stoi – wykształcenie kierunkowe czy raczej lata praktyki?

Szybko wkręciłem się w zdjęcia. Spodobało mi się to na tyle, że w technikum wybrałem kierunek fototechnika, gdzie doskonaliłem swoje umiejętności. Po maturze przeprowadziłem się do Wrocławia i studiowałem dziennikarstwo ze specjalizacją radiowo-telewizyjną. Szkoły oczywiście pomogły, ale najwięcej nauczyłem się na różnego rodzaju warsztatach fotograficznych, w których miałem okazję brać udział. Doświadczenie też zrobiło swoje, bo dosyć wcześnie zaczynałem. Pomimo młodego wieku mam już za sobą ponad 15-letnią praktykę z aparatem w ręku.

 

Specjalizujesz się w fotografii krajobrazowej. Co Cię w niej najbardziej przyciąga?

Bezpośrednio łączy się z tym, co zawsze lubiłem robić, czyli podróżować i spędzać czas na łonie natury. W tej dziedzinie fotografii lubię też to, że za wszystko jestem odpowiedzialny sam, nie potrzebuję modelki, bo moją modelką jest natura.

 

Gran Paradiso fot. Patryk Erbetowski
Bałkany fot. Patryk Erbetowski

 

To z pewnością pozwala na pełną kontrolę procesu twórczego. Powiedz więcej o swoich dokonaniach. Z jakiego fotograficznego osiągnięcia jesteś najbardziej dumny?

Trudno wskazać jakieś jedno zdjęcie czy nawet konkretny plener. Chyba najbardziej jestem dumny z ostatnich wyjazdów na Bałkany i zdjęć tam zrobionych. 

Przez trzy lata udało mi się zwiedzić większość tamtych okolic i zrobić ciekawe zdjęcia w rejonach mało popularnych wśród fotografów. W tym roku, na przykład, udało mi się zrobić zdjęcia pasterzy robiących sery w rumuńskiej bacówce, do której razem z towarzyszącymi mi fotografami, zostaliśmy zaproszeni na nocleg. To zdecydowanie najlepsze moje zdjęcia z tego roku, chociaż bliżej im do reportażu, niż zdjęć krajobrazowych czy przyrodniczych.

 

Bacówka w Rumuni fot. Patryk Erbetowski

Bacówka w Rumunii fot. Patryk Erbetowski

 

Bacówka w Rumuni fot. Patryk Erbetowski

Bacówka w Rumunii fot. Patryk Erbetowski

 

Opowiedz w takim razie o swoich fotograficznych podróżach, szczególnie o wspomnianych wyprawach na Bałkany. Skąd wziął się pomysł na ten kierunek?

Powodów wyboru tego kierunku było kilka. Po pierwsze wydaje mi się, że dalej jest to stosunkowo mało popularny region wśród fotografów krajobrazowych, szczególnie Albania. Zdecydowanie częściej jeździ się na północ lub zachód od naszego kraju. Po drugie jechaliśmy autem terenowym i spaliśmy w większości pod namiotami, więc ważne dla nas było to, żeby do wielu miejsc można było legalnie wjechać i tam spać. U nas w górach, gdzie są parki narodowe nie ma takiej możliwości, tam nie ma z tym problemu. Ostatni, ale też ważny powód to finanse, tamte okolice są dosyć tanie i można sobie pozwolić na wyjazd nawet na trzy tygodnie. 

 

To musi być idealne środowisko dla fotografa krajobrazowego — cisza, spokój, brak turystów. Jakieś miejsce szczególnie Cię zaskoczyło?

Najbardziej zaskoczyła mnie Albania, która z naszego punktu widzenia jest krajem bardzo dzikim i egzotycznym, zupełnie inna kultura i krajobrazy. A wszystko to kilkanaście godzin drogi autem z Polski.

 

Jakiego sprzętu używasz najczęściej podczas podróży? Twoje podróżnicze must have?

Jeśli chodzi o sprzęt to prywatnie pracuję na sprzęcie Olympusa (OM System), konkretnie bezlusterkowcu OM-1. Cenię sobie ergonomię oraz odporność na wodę i kurz, co w podróży jest kluczowe. Do tego dochodzi świetna stabilizacja obrazu i sprawny autofocus. Jednak Olympus przez większość czasu służył mi jako kamera, do fotografii podczas podróży używałem bardzo różnych aparatów, bo przy okazji nagrywałem ich recenzję na YouTube, więc używałem różnych modeli Canona i Leice Q2. 

Jeśli chodzi o obiektywy to nie wyobrażam sobie takiego wyjazdu bez jakiegoś szerokokątnego zooma i krótkiego teleobiektywu np. 70-200 mm na pełną klatkę. Zawsze mam też ze sobą solidny statyw (używam Peak Design Travel Tripod), filtry, wygodny plecak i do tego cały sprzęt turystyczno-biwakowy. 

 

 Bałkany fot. Patryk Erbetowski
Bałkany fot. Patryk Erbetowski

 

Przechodząc do innych aspektów, czy jest jakiś moment w Twojej fotograficznej karierze, który szczególnie zapadł Ci w pamięć?

Myślę, że pierwsze warsztaty, które poprowadziłem dla Olympusa. Często zaczyna się od małych grup, a ja zastałem rzucony na głęboką wodę i miałem od razu pełną salę i wykład na kilkadziesiąt osób. Byłem bardzo zestresowany i z samego wykładu pamiętam niewiele, ale pozytywne opinie zachęciły mnie do kolejnych wystąpień. 

 

Na Twoim koncie jest też wiele wystaw fotograficznych. Którąś z nich wspominasz szczególnie ciepło?

Myślę, że wystawę na festiwalu podróżniczym World Travel Show. To duża impreza podróżnicza, na którą przez kilka dni przychodzi kilkadziesiąt tysięcy osób. Olympus zaoferował mi miejsce na samym wejściu, gdzie były wystawione tylko moje prace. Wcześniej pokazywałem swoje zdjęcia na kilku dużych wydarzeniach, ale zazwyczaj były to zbiorowe wystawy. Tutaj mogłem pokazać ich więcej, znacznej ilości osób, które były zainteresowane dziedzinami fotografii, jakimi się zajmuję. 

 

Na szczęście część z nich można też podziwiać na Twoich mediach społecznościowych. Masz nie tylko talent do fotografii, ale i naturalną charyzmę, która przyciąga ludzi. Zbudowałeś fantastyczną społeczność na kanale YouTube, a widzowie bardzo cenią Twoje recenzje. Jak wyglądały początki Twojej pracy na tej platformie? Co skłoniło Cię do nagrania pierwszego filmu?

Do nagrania pierwszych filmów na mój prywatny kanał zainspirował mnie brytyjski fotograf Thomas Heaton, który nagrywa filmy o fotografii krajobrazowej, gdzie po prostu zabiera ze sobą widza w plener i pokazuje kulisy swojej pracy. Chciałem zrobić coś podobnego, z ciekawości jak to wyjdzie, nie planowałem wtedy, że nagrywanie filmów na YouTube to będzie moja praca. Stwierdziłem, że spróbuję i jak nie będzie mi się podobać, to po prostu tego nie opublikuję. Byłem całkiem zadowolony z pierwszego filmu, chociaż oczywiście jak go teraz oglądam to wygląda to trochę śmiesznie i amatorsko, ale zdecydowałem się go opublikować. Odbiór był pozytywny, kilka osób powiedziało mi, że dobrze się tego słucha więc robiłem to dalej. 

 

Bałkany fot. Patryk Erbetowski
Bałkany fot. Patryk Erbetowski

 

Kiedy wpadłeś na pomysł, żeby stać się aktywnym w mediach społecznościowych?

W zasadzie od początku mojej przygody z fotografią starałem się publikować zdjęcia w sieci. Chciałem się dzielić tym, co zrobiłem. A widząc jak odbierane są moje zdjęcia, mogłem się szybciej uczyć. Na początku publikowałem na nieczynnym już serwisie Digart, później na Facebooku, a obecnie głownie na Instagramie. Zawsze brakowało mi jednak regularności i konsekwencji w prowadzeniu moich mediów społecznościowych, z pewnością gdybym się do tego przyłożył, mogłyby wyglądać lepiej. Nadal mam masę dobrych zdjęć na dyskach, na których publikację nie mogę znaleźć czasu. 

 

Swoje recenzje nagrywasz najczęściej w plenerze, skąd taka decyzja?

Lubię spędzać czas w plenerze i jeśli mogę pracować w taki sposób, to zawsze wybiorę to, zamiast siedzenia przy biurku. Moim zdaniem jest to też ciekawsze dla widza, bo zmieniają się lokalizację, posra roku, dnia, pogoda i każdy film wygląda trochę inaczej. Do tego dochodzą dźwięki ptaków, czy szum liści na drzewach, co też buduje atmosferę. Gdy nagrywamy zawsze w studiu to nawet jak mamy ładny wystrój i oświetlenie to w końcu się to opatrzy i wszystkie filmy wyglądają wtedy inden tycznie. Nagrywanie w plenerze ma też swoje wady, jestem mocno uzależniony od pogody i kiedy mocno pada lub wieje to nic nie nagram. Do tego jest czasem zimno, mokro lub gorąco i owady potrafią być bardzo dokuczliwie, ale nadal wybieram to, niż wygodne studio. 

 

Albania fot. Patryk Erbetowski
Albania fot. Patryk Erbetowski

 

Wydajesz się być bardzo swobodny przed kamerą. Czy oprócz wspomnianych zajęć praktycznych na studiach, masz jakieś doświadczenie w pracy dziennikarskiej czy telewizyjnej, które pomogło Ci w pracy youtubera?

Możliwość kilkukrotnego wystąpienia przed kamerą podczas zajęć na studiach z pewnością pomogła mi w późniejszej działalności na YouTube, ale tak naprawdę to dopiero podczas pracy na YouTube, kiedy musiałem publikować kilka filmów w miesiącu zdobyłem doświadczenie. Na początku było ciężko, nie byłem w stanie powiedzieć płynnie kilku zdań do kamery i wiązało się to z dużą tremą, ale z czasem się z tym oswoiłem. 

 

Czyli potwierdza się znana zasada – trening czyni mistrza, a połączenie formalnej edukacji i bezpośredniej praktyki daje solidne fundamenty. Jakieś rady dla osób stawiających swoje pierwsze kroki w twórczości video?

Po pierwsze dobrze przygotować się do nagrania. Zrobić sobie scenariusz, nie po to żeby go czytać podczas nagrania, ale żeby wiedzieć, co chcemy przekazać i nie pogubić się podczas nagrań. Szczególnie na początku może to być problem, bo musimy pamiętać o wielu rzeczach dotyczących samego filmowania, takich jak kadr, światło, dźwięk. Gdy do tego dochodzi trema, okazuje się, że mamy czarną dziurę w głowie i zapominamy połowę tego, co chcieliśmy powiedzieć. 

Po drugie nie czytać z kartki, bo to po porostu słychać na nagraniu. Starajmy się mówić w miarę naturalnie, tak jakbyśmy mówili do osoby, a nie do kamery. 

Po trzecie – zadbać o dźwięk. Widz wybaczy gorszą jakość nagrania czy kiepskie oświetlenie, ale nie wybaczy słabej jakości dźwięku. Dobry mikrofon i podstawowa edycja dźwięku w programie to pierwsze rzeczy, których radzę się nauczyć. 

 

Z pewnością są to cenne wskazówki. Na zakończenie mam jeszcze kilka krótkich pytań. Z testowanych przez Ciebie sprzętów – który jest Twoim ulubionym zestawem?

Ten, który mam teraz i na którym pracuję, czyli Olympus OM-1 z obiektywem 12-40 mm f/2.8 PRO. Jeśli chodzi o aparat do robienia zdjęć dla przyjemności, a nie do pracy to Leica Q2 lub Q3, chociaż idealnie by było, gdyby miały one możliwość wymiany obiektywów.

O przetestowaniu jakiego jeszcze sprzętu marzysz?

Nie marzę o zrecenzowaniu żadnego sprzętu w tej chwili, ale lubię testować mniej popularne i specyficzne modele aparatów, dobrze wspominam więc recenzję aparatów Leica i Hasselblad.

 

Co sprawia Ci najwięcej radości: fotografowanie, filmowanie czy prowadzenie warsztatów fotograficznych?

Lubię każdą z tych rzeczy, ale prowadzenie warsztatów, pomimo że jest najtrudniejsze, daje chyba najwięcej satysfakcji. Widać od razu reakcję ludzi na to, co mówię. Mogę też z nimi porozmawiać bezpośrednio po warsztatach i to właśnie ten bezpośredni kontakt daje mi najwięcej emocji. Filmowanie traktuję jednak głównie jako pracę, fotografię w tej chwili też i niestety trochę brakuje mi już czasu na robienie zdjęć tylko dla przyjemności.

 

Twój największy zawodowy sukces?

Najbardziej do tej pory zadowolony jestem z filmu, który promował obiektyw 150-400 mm PRO od Olympusa. Zrealizowałem go razem z Marcinem Dobasem, fotografem National Geographic, który występował na nagraniu i robił zdjęcia dzikiej przyrody. Ja odpowiadałem za produkcję filmu. Żeby to nagrać, polecieliśmy we włoskie Alpy do parku narodowego Gran Paradiso. Pomimo że mieliśmy na to naprawdę mało czasu, bo niewiele ponad tydzień, udało się zrealizować bardzo różnorodne ujęcia, z dzikimi zwierzętami w kadrze i przy różnorodnej pogodzie. Po publikacji materiału usłyszałem, że wygląda jakby nagrywała go cała ekipa filmowa przez długi czas, a zrobiliśmy to sami z Marcinem w tydzień. Wiem, że film był też wykorzystywany w Japonii, co również mnie cieszy. Dla chętnych zostawiam link.

 

Dziękujemy Patrykowi za otwartą i pełną inspiracji rozmowę. Zachęcamy również do obejrzenia najnowszego filmu na naszym kanale YouTube, gdzie Patryk testuje Insta360 Flow, oceniając, czy rzeczywiście jest to najlepszy gimbal do smartfonów. Jeżeli jesteście ciekawi jego opinii, koniecznie sprawdźcie ten materiał!

 

Kategorie
Ostatnio na blogu
Jaki sprzęt muzyczny wybrać na prezent na komunię?

Pierwsza Komunia Święta to nie tylko ważna uroczystość, ale też moment, w którym dziecko zaczyna coraz wyraźniej odkrywać swoje zainteresowania i budować własną tożsamość. Właśnie dlatego wybór prezentu ma dziś większe znaczenie, niż kiedyś - coraz częściej liczy się coś, co daje wartość i zostaje z dzieckiem na dłużej. Zamiast klasycznych upominków, rośnie popularność prezentów, które angażują i rozwijają. Sprzęt muzyczny to jedna z takich opcji - łączy zabawę z nauką, a przy okazji daje przestrzeń do wyrażania emocji i tworzenia czegoś własnego. Niezależnie od tego, czy będzie to pierwszy mikrofon, gitara czy odtwarzacz utworów, kontakt z muzyką może stać się początkiem większej pasji. Taki prezent na komunię dla dziecka nie kończy się po jednym dniu. Może towarzyszyć młodej osobie przez kolejne miesiące, a nawet lata, wspierając kreatywność i budując pewność siebie. Jeśli zależy Ci na czymś, co naprawdę ma sens i wyróżnia się spośród standardowych wyborów - sprzęt muzyczny zdecydowanie zasługuje na uwagę.

Hulajnogi elektryczne na komunię - Co musisz o nich wiedzieć?

Dzień Pierwszej Komunii Świętej to wyjątkowa uroczystość, która otwiera nowy etap życiu dziecka. To nie tylko moment rozpoczęcia pełniejszego uczestnictwa w życiu religijnym i głębszego zrozumienia wiary stanowiące fundament życia duchowego, ale też okazja do wspólnego świętowania w gronie najbliższych i zacieśnienia więzi. Prezenty na Pierwszą Komunię Świętą to jedna z tradycji, która ma podkreślić uroczystą atmosferę, być pamiątką od członków rodziny, a coraz częściej również stanowić wsparcie rozwoju i pasji dziecka. Jednym z najczęściej wybieranych prezentów komunijnych w ostatnich latach jest hulajnoga elektryczna, która stanowić ma wygodny, ekologiczny i ekonomiczny środek transportu, który nie zajmuje dużo miejsca, dzięki czemu coraz częściej wypiera rowery. Dowiedz się, czym kierować się podczas wyboru hulajnogi elektrycznej dla dziecka.

Drukarka 3D na komunię - kreatywna nauka i zabawa w jednym

Komunia Święta to wyjątkowy moment, który otwiera nowy etap w życiu dziecka – pełen odkrywania, ciekawości i pierwszych pasji. To także okazja, by podarować coś więcej, niż klasyczną pamiątkę - prezent, który realnie rozwija i inspiruje na co dzień. Coraz częściej wybór pada na rozwiązania, które łączą naukę z kreatywnością, a jednocześnie angażują i uczą samodzielnego myślenia. Drukarka 3D idealnie wpisuje się w ten trend - zamienia pomysły w rzeczywistość, rozwija wyobraźnię i zachęca do eksperymentowania. To nie tylko nowoczesny gadżet, ale narzędzie, które może rozbudzić zainteresowanie technologią, projektowaniem i tworzeniem od podstaw. Jeśli szukasz oryginalnego prezentu na komunię, który wyróżnia się na tle innych i daje dziecku coś więcej, niż chwilową radość – sprawdź, dlaczego drukarka 3D to wybór, który zostaje na dłużej.

Czytnik ebooków lub tablet na komunię – co warto wybrać?

Tablet na komunię to prezent, który nie tylko ucieszy dziecko, ale również będzie praktycznym prezentem na lata. Jest wszechstronnym narzędziem do nauki, czytania i rozrywki. Przekaż tablet w podarunku komunijnym, aby upamiętnić tą okazję i uszczęśliwić młodego użytkownika urządzeniem, które ułatwi mu rozwijanie swoich zainteresowań. Tablet sprawdzi się jako narzędzie do rysowania, robienia notatek i posłuży jako wsparcie dziecka podczas codziennych zadań związanych z nauką.

Archiwum
nie pon wto śro czw pią sob
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30
Popularne tagi
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
'
Sklep internetowy Shoper Premium