AB Foto

Canon EOS R – jak wygląda na tle konkurencji

Canon EOS R – jak wygląda na tle konkurencji

Trzeba otwarcie przyznać, że ostatnio świat fotografii należał w całości do pełnoklatkowych bezlusterkowców. Na tym skupili się producenci i Sony straciło monopol na ten segment rynku. Czy pierwsza pełna klatka Canona bez lustra – EOS R – będzie tym, kto strąci króla z tronu? Przekonajmy się.

 

  1. Canon EOS R – parametry
  2. EOS R w praktyce
  3. Fotografowanie Canonem R
  4. Canon EOS R – podsumowanie

 

 

Od wielu lat każdy, kto chciał pracować na pełnoklatkowym bezlusterkowcu był zmuszony wybrać puszki od Sony. Te czasy jednak już się skończyły, a do gry o tron króla bezlusterkowych pełnych klatek wkroczył Nikon, Canon i Panasonic. Nikona Z7 już w swoich rękach mieliśmy, tak samo, jak Canona RP. Teraz przyszedł czas na topowy model Canona – EOS R.

 

Canon EOS R6

 

Canon EOS R – parametry

W tej lekkiej puszce (660 gram) zmieszczono pełnoklatkową matrycę CMOS o rozdzielczości (efektywnej) 30 Mpix, którą wspiera nowoczesny procesor DIGIC 8. Tym co najbardziej zachwyca w Canonie EOS R, jest z pewnością autofocus. System AF opiera się na 5 655 punktów Dual Pixel, którego czas reakcji wynosi (wg. producenta) 0,05 sekundy. Muszę przyznać, że może być w tym sporo prawdy, ponieważ AF działa w nim błyskawicznie i bardzo celnie. Dobre rezultaty daje już od -6EV i bez problemu radzi sobie z szybko poruszającymi się obiektami.

 

Canon EOS R6

 

Do tego tryb seryjny 8 kl/s., ISO w zakresie 100 – 40 000 z możliwością rozszerzenia do 102 400, nagrywanie w 4K w płaskim profilu C-Log oraz możliwość wypuszczenia sygnału 10 bit z próbkowaniem 4:2:2 przez HDMI. Świetny również jest wizjer elektroniczny o rozdzielczości 3,69 miliona punktów. Nie zabrakło oczywiście dotykowego 3,2″ ekranu LCD z możliwością obrócenia.

W przeciwieństwie do Nikona, Canon EOS R wyposażony został w jeden slot na kartę SDHC/SDXC. Nie muszę wspominać o takich podstawach, jak port USB-C (z możliwością ładowania), HDMI, wejście na mikrofon, słuchawki i wężyk spustowy. Przejdźmy do tego, jak pracowało się z Canonem EOS R.

 

Canon EOS R w praktyce

 

EOS R w praktyce

Już pierwszy kontakt z tym aparatem daje do zrozumienia, że to topowy produkt. W ręku leży doskonale, a sama praca jest bardzo komfortowa i nie męczy ręki przy dłuższym fotografowaniu. Bardzo do gustu przypadł mi również sam design aparatu. Widać, że Canon szukał czegoś nowego w wyglądzie, ale jednocześnie chciał utrzymać swój styl. Muszę przyznać, że dobrze im to wyszło. Aparat odcina się wyglądem od lustrzanek EOS, ale jednocześnie od razu można zauważyć w nim wygląd Canona, do którego producent nas przyzwyczaił. Rozstaw przycisków jest intuicyjny i nie musiałem długo przestawiać się z Nikona, żeby szybko odnajdywać interesujący mnie przycisk.

Co nie potwierdza się w przypadku joysticka. Jego po prostu na body Canona EOS R nie ma. Jest za to dotykowy panel, który ma 3 tryby działania – zwykłe dotknięcie obydwu kierunków lub przesuwanie palcem po jego powierzchni). Jest on umiejscowiony na górze tylnej ścianki tak, żeby był w zasięgu naszego kciuka. Jego głównym założeniem jest szybkie przełączanie się pomiędzy różnymi parametrami czy przeglądania zdjęć.

 

Canon EOS R

 

Spore są też możliwości personalizacji aparatu. Do dyspozycji mamy 7 przycisków na obudowanie i 4 kierunki tylnego wybieraka, które możemy dowolnie zaprogramować, oddzielnie do trybu fotografowania, jak i filmowania.

 

Canon EOS R

 

Fotografowanie Canonem R

Tak, jak można się spodziewać po topowym bezlusterkowcu producenta – zastrzeżeń mieć nie można. Zdjęcia z Canona EOS R są wyśmienitej jakości o specyficznej kolorystyce, jednocześnie utrzymując świetny kontrast i ostrość na najwyższym poziomie. Oczywiście sporą zasługę ma w tym nowy obiektyw RF 24-105 f/4, z którym miałem okazję fotografować. I nie, nie ma czego się bać patrząc na przysłonę f/4. Jest tak samo, jak w przypadku Nikona – średnica mocowania jest znacznie większa, przez co więcej światła wpada do matrycy i przysłona f/4 pozwala nam otrzymać światło i głębię podobną, jak w przypadku obiektywów f/2.8.

 

Canon EOS R – podsumowanie

Więc dla kogo jest ten aparat? W mojej ocenie nie do końca dla profesjonalistów. Jest to raczej aparat skierowany dla zaawansowanych entuzjastów, którzy od aparatu oczekują świetnego jakościowo obrazka. Wspominałem, że aparat może wykonywać zdjęcia w 8 kl/s., jednak przy pełnym wsparciu AF, ilość zdjęć spada do 5 na sekundę. Może być to nieco uciążliwe w pracy fotografa sportowego lub reportera. Również migawka elektroniczna jest dostępna w trybie pojedynczym. Minusem jest również brak stabilizacji w matrycy oraz crop 1,7x w trybie 4K.

 

Canon EOS R

 

>Jakość zdjęć jest doskonała, tu nie można się do niczego przyczepić. Zarówno kolory, kontrast, jak i ostrość spełnią oczekiwania każdego. Tryb AF również zasługuje na pochwałę – działa znakomicie w każdych warunkach oświetleniowych i jest wyjątkowo szybki. Doskonały jest elektroniczny wizjer, który doskonale oddaje to, na co przez niego patrzymy. Tak samo, jak samo wykonanie aparatu i jego użytkowanie. Lekkość połączona z wygodną obsługą pozwala skupić się na tym, co najważniejsze – fotografowaniu.

 

Canon EOS R

 

Mimo tych minusów, jest to udany aparat, który pozwoli cieszyć się i bawić fotografią na bardzo wysokim poziomie. W zestawie dołączony jest adapter, który pozwala podpiąć starsze obiektywy do Canona EOS R. Jest to sprzęt, który z pewnością pozwoli rozwijać umiejętności i pasję do fotografowania.

Kategorie
Ostatnio na blogu
Prezent na Dzień Ojca - Wyraz miłości i wdzięczności dla taty

Dzień Ojca to wyjątkowy moment, aby zatrzymać się na chwilę i powiedzieć tacie to, czego często nie mówimy na co dzień: "dziękuję" - za obecność, wsparcie, dobre rady, cierpliwość i wszystkie te małe oraz wielkie rzeczy, które robi dla swojej rodziny. 23 czerwca warto okazać mu wdzięczność i przypomnieć, jak ważną rolę odgrywa w naszym życiu. Bo tata to nie tylko rodzic - to opiekun, nauczyciel, przyjaciel i cichy bohater, który każdego dnia troszczy się o swoich bliskich, często nie oczekując niczego w zamian. Jeśli zastanawiasz się, jaki prezent na Dzień Ojca wybrać, postaw na coś, co sprawi mu prawdziwą radość i pokaże, jak bardzo go cenisz. Niezależnie od tego, czy będzie to drobny upominek czy spełnienie małego marzenia, najważniejsze jest to, aby płynęło prosto z serca.

Aparaty Leica w Xiaomi 17

Jeszcze niedawno profesjonalna fotografia kojarzyła się z ciężkim aparatem, wymiennymi obiektywami i torbą pełną sprzętu. Dziś Xiaomi coraz odważniej zaciera tę granicę. Współpraca z legendarną marką Leica zaowocowała jednymi z najbardziej zaawansowanych aparatów mobilnych dostępnych na rynku. Optyka Leica Summilux1-calowe matryceteleobiektywy peryskopowemechaniczny zoom optycznybezstratne przybliżenie wspierane przez sztuczną inteligencję oraz rozwiązania znane z profesjonalnych aparatów sprawiają, że seria Xiaomi 17 coraz częściej określana jest mianem telefonu dla fotografa.
To jednak znacznie więcej, niż wysokie liczby w specyfikacji. Xiaomi i Leica wspólnie opracowały technologie Leica UltraPuresoczewki hybrydowe 1G+6P, charakterystyczne profile kolorystyczne Leica Authentic Look i Leica Vibrant Look oraz funkcje fotograficzne inspirowane klasycznymi aparatami niemieckiego producenta. W modelach Xiaomi 17 Ultra i Leica Leitzphone pojawił się nawet mechaniczny pierścień sterowania inspirowany obiektywami Leica Summilux.
Czy Xiaomi rzeczywiście stworzyło smartfon zdolny konkurować z tradycyjnym aparatem fotograficznym? Który model serii Xiaomi 17 oferuje najlepszy aparat i czym różnią się zastosowane technologie Leica? Sprawdź wszystkie najważniejsze rozwiązania fotograficzne, które sprawiły, że nowa seria Xiaomi stała się jednym z najgłośniejszych debiutów fotograficznych ostatnich lat.

Dlaczego warto wybrać Xiaomi 17?

Jeszcze kilka lat temu Xiaomi kojarzyło się głównie z atrakcyjnym stosunkiem ceny do możliwości. Wraz z premierą serii Xiaomi 17 chiński producent wyraźnie pokazuje jednak, że jego ambicje sięgają znacznie dalej. Marka coraz odważniej rzuca wyzwanie największym liderom rynku - Apple i Samsungowi, tworząc flagowce, które mają konkurować nie tylko wydajnością, ale przede wszystkim innowacjami, fotografią mobilną i doświadczeniem użytkownika. Największą gwiazdą nowej generacji pozostaje współpraca Xiaomi z legendarną marką Leica. To właśnie dzięki niej powstały jedne z najbardziej zaawansowanych systemów fotograficznych dostępnych obecnie w smartfonach. Xiaomi jako pierwszy producent przeniósł do telefonu rozwiązania znane wcześniej głównie z profesjonalnych aparatów i lustrzanek. Optyka Leica UltraPure, obiektywy Leica Summilux, 1-calowe matryce, teleobiektywy peryskopowe, mechaniczne pierścienie zoomu w Xiaomi 17 Ultra i Leica Leitzphone czy zaawansowane hybrydowe soczewki 1G+6P sprawiają, że granica między smartfonem a aparatem fotograficznym staje się coraz bardziej umowna.
Równie imponująco prezentują się baterie Xiaomi Surge Battery. Akumulatory o pojemności nawet 7000 mAh należą do największych w klasie premium i regularnie pojawiają się w testach wytrzymałościowych, w których potrafią wyprzedzać konkurencyjne modele Apple i Samsunga. Producent postawił również na błyskawiczne ładowanie HyperCharge o mocy nawet 100 W przewodowo i 50 W bezprzewodowo - wartości, do których liderzy rynku wciąż nie są w stanie się zbliżyć.
Seria Xiaomi 17 przynosi także zupełnie nowe technologie komunikacyjne. Xiaomi HyperConnect tworzy własny ekosystem inteligentnej współpracy urządzeń, Xiaomi Astral Communication wzmacnia stabilność sygnału sieci komórkowej i Wi-Fi, a Xiaomi Offline Communication umożliwia prowadzenie rozmów głosowych nawet wtedy, gdy tradycyjny zasięg sieci jest niedostępny. To rozwiązania, których wcześniej nie znajdziemy w żadnej poprzedniej generacji smartfonów Xiaomi.
Producent nie zapomniał również o ekranach. W modelach Xiaomi 17T i Xiaomi 17T Pro debiutuje Xiaomi Vision Care - nowy system ochrony wzroku opracowany na podstawie badań dotyczących wpływu wyświetlaczy na ludzkie oczy. Inteligentnie dopasowuje jasność do warunków otoczenia i rytmu dobowego użytkownika, ogranicza zmęczenie wzroku, a dodatkowo oferuje funkcję symulacji papieru, dzięki której ekran może przypominać działaniem czytnik e-booków.
Nowością jest także Xiaomi HyperIsland - odpowiedź Xiaomi na Dynamic Island znaną z urządzeń Apple. Najważniejsze informacje systemowe, powiadomienia i aktywne funkcje są prezentowane w jednym miejscu, dzięki czemu obsługa telefonu staje się jeszcze wygodniejsza i bardziej intuicyjna.
Czy wszystkie te nowości rzeczywiście przekładają się na codzienne użytkowanie? Który model wybrać: kompaktowy Xiaomi 17, fotograficznego flagowca Xiaomi 17 Ultra, Leica Leitzphone inspirowany klasycznymi aparatami, czy może bardziej przystępne Xiaomi 17T i Xiaomi 17T Pro? Sprawdź specyfikacje pięciu modeli Xiaomi 17 i znajdź taki, który najlepiej spełni Twoje oczekiwania.

Pomysły na prezent na Dzień Dziecka 2026

Obchodzony 1 czerwca Międzynarodowy Dzień Dziecka to nie tylko okazja do świętowania ustanowienia przez ONZ praw dziecka, ale też okazania przez rodziców czułości i wdzięczności swoim potomkom niezależnie od ich wieku. Wybór odpowiedniego prezentu na Dzień Dziecka to symboliczna tradycja opierająca się na rodzicielskiej potrzebie obdarowania pociech radością i dobrą okazją do spełnienia ich marzeń. To dzień, w którym warto pamiętać, że każdy z nas jest czyimś dzieckiem, dlatego znajdziesz szeroki zakres propozycji na prezent dla chłopca i dziewczynki, nastolatków oraz dorosłych dzieci.

Archiwum
nie pon wto śro czw pią sob
1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30
Popularne tagi
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
'
Sklep internetowy Shoper Premium